Z uwagi na trzydniową formułę, oraz teren w którym poprowadzono poszczególne etapy są to najtrudniejsze zawody na naszym terenie. Oprócz przygotowania kondycyjnego i doskonałej jazdy na nartach, trzeba wykazać się praktyczną umiejętnością wykorzystywania sprzętu zimowego: raków, czekana, ubezpieczonych poręczówką odcinków. W tegorocznej edycji TKN reprezentowany był przez Justyne Żyszkowską, która startowała z Simoną Triznową ze Słowacji, oraz Szymka Sawickiego w parze z Piotrkiem Mędoniem.
Znaczny opad śniegu spowodował, że organizatorzy musieli zaproponować zawodnikom nieco skróconą wersję trasy, ale i tak przez 3 dni należało pokonać 42km oraz 5200m przewyższenia. Trzeci stopień zagrożenia lawinowego spowodował, że etapy wytyczone zostały w ciekawy sposób na terenie dolin Salatyńskiej, Spalonej i Żarskiej, wykorzystując w pełni walory terenowe tych rejonów. |